Legenda Realu Madryt Emilio Butragueńo powiedział kiedyś, aby o Ikerze rozmawiać jak o człowieku, a nie bramkarzu. Ponieważ podczas piłkarskiej kariery Casillas daje przykład nie tylko najwyższej sportowej klasy, lecz także wspaniałego podejścia do bliźnich.
W ubiegły piątek, kilka dni po zdobyciu Mistrzostwa Europy, Iker Casillas poleciał do miasta Cuzco w Andach, w Peru, w ramach międzynarodowego programu ING. To program, który wspiera dojrzewanie i odpowiedni rozwój dzieci z biedniejszych krajów świata, dba o ich prawa i zainteresowania, zapewnia zaspokojenie podstawowych potrzeb, inspiruje do zmian na lepsze. Casillasowi w Peru towarzyszył właśnie Emilio Butragueńo. Odwiedzili Crisnejas, Cuzco, Limę i Piurę, a także ruiny legendarnego miasta Inków Machu Pichu.
Następnie Iker i Emilio wraz z dzieciakami wzięli udział w meczu w wiejskiej miejscowości Patabamba, położonej 3800 metrów nad poziomem morza. Wygrała drużyna byłego napastnika Realu po rzutach karnych. Po spotkaniu dzieci z Patabamby otrzymały sto futbolówek, piłkarze rozdawali autografy, fotografie, rozmawiali z dziećmi na temat motywacji i dążenia do celu. Iker Casillas podsumował - Takie są paradoksy życia. Tydzień temu grałem w finale Mistrzostw Europy chyba najważniejszy mecz w życiu. Teraz gram tutaj, równie ważny. Cała podróż była ekscytująca, nieprawdopodobna. Piłkarze dziękowali także miejscowym za wspaniałe przyjęcie.
Casillas 3800 metrów nad poziomem morza
Nasz bramkarz charytatywnie w Peru
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się