REKLAMA
REKLAMA

Soap opera trwa w najlepsze

Cristiano jest w Mariana Grande i nic jeszcze nie wie
REKLAMA
REKLAMA

Cristiano Ronaldo czeka na rozstrzygnięcia w kwestii swojej przyszłości na Capri. W zeszły piątek, kiedy paparazzi i dziennikarze z całej Portugalii wyczekiwali pojawienia się gwiazdy Manchesteru w Lizbonie, wraz z bratem i agentem, Jorge Mendesem, udał się on na włoską wyspę. Jedynie reporterom Asa udało się "upolować" Portugalczyka, gdy wychodził z restauracji "Lo Zodiaco".

Obecność Cristiano na tej wyspie była niemożliwa do ukrycia, gdyż spotykający go turyści fotografowali się z nim. W tamtej restauracji było podobnie. Cristiano nic nie jadł, jednak właściciel lokalu poprosił go o wspólne zdjęcie. Później podobnie postępowali zgromadzeni tam ludzie. Wśród nich był również Siro Lopez, naczelny redakcji sportowej Telemadrid, który nie omieszkał się zapytać o transfer do Realu Madryt. Piłkarz odpowiedział w ten sposób: "Czy mogę odejść do Madrytu? Jeszcze nie wiem".

Ronaldo ma prywatny jacht zacumowany w Marina Grande, jednak zatrzymał się w luksusowym hotelu zwanym Capri Palace, gdzie przechodzi hydroterapię. Hotel zagwarantował mu reprezentacyjny pokój zwany apartamentem Merlin Monroe, jednak piłkarz odmówił i nie skorzystał z niego. W czasie pierwszej nocy zamówił na kolacje mozzarelle i spaghetti frutti di mare.

Cristiano znajduje się pod stałą obserwacją doktora Francesco Canónico, który zlecił mu terapię przygotowującą jego kostkę do operacji.

"Nie wiemy jeszcze nic"
Wczoraj As miał okazję porozmawiać z Jose, jednym z przyjaciół Cristiano, który towarzyszy mu na wyspie Capri. Znajdujacy się w tym samym hotelu, dwa metry od portugalskiego cracka, Jose bez problemu wcielił się w rolę rzecznika Ronaldo. "Cristiano nie będzie teraz rozmawiał, bo nie może nic powiedzieć. Prawda jest taka, że dziś nie wiem nic na temat tego, co się stanie. Oczywiście wybieramy się do Manchesteru i Cristiano spotka się z Fergusonem. Jutro wracamy do Portugalii, jednak później lecimy do Manchesteru, gdzie Ronaldo będzie miał operowaną kostkę. Nie ma żadnych konkretów związanych z Realem Madryt. Wiemy tylko, że 17 lipca Cristiano ma się stawić w Manchesterze, gdyż ma wciąż ważny kontrakt z United. Jest bardzo spokojny. Zobaczymy, co się stanie...". W tym tygodniu możemy się spodziewać momentu kulminacyjnego opery mydlanej z Cristiano Ronaldo w roli głównej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA