David Villa ogłosił, że ma nadzieję pozostać w obecnym klubie, by pomóc mu powrócić do czołówki. Wpływ na to mieli fani, którzy nie chcą by teraz odchodził.
Hiszpański napastnik dołączył do swoich kolegów z Villarrealu i Los Ches występujących w reprezentacji, świętujących swój wkład w zwycięstwo drużyny narodowej na balkonie ratuszu w Valencii. Gdy kibice skandowali "Villa, nie odchodź!", goleador uspokoił ich. Powiedział, że nie ma zamiaru odchodzić mimo zainteresowania ze strony największych europejskich klubów.
- Jestem bardzo wdzięczny Valencii i jest mi tu bardzo dobrze. Mam nadzieję, że tu zostanę. Prezesowi należą się podziękowania za chęć zatrzymania najlepszych piłkarzy, w celu utworzenia świetnego zespołu. Zawsze czułem się potrzebny w klubie. Zostało jeszcze kilka lat do końca kontraktu, który zamierzam wypełnić.
Prezes Agustín Morera wielokrotnie powtarzał, że Valencia przygotowała się na odparcie zainteresowania ich najlepszym graczem.
- Mieliśmy wiele ofert w poprzednim roku, mamy ich jeszcze więcej teraz, jednak nie zmienimy swojego stanowiska. Naszym celem jest zatrzymanie tego napastnika - zakończył Morera.
Villa chce zostać w Valencii
A jego pracodawca podziela to pragnienie
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się