Prezes Realu Madryt, Ramón Calderón, oświadczył, że nie chce niszczyć relacji z Manchesterem United przez sprawę z Cristiano Ronaldo, jednak przyznał, że Portugalczyk, jeśli zostanie puszczony przez Czerwone Diabły, jest w stolicy Hiszpanii mile widziany. Calderón zdaje sobie sprawę ze stanowiska Anglików w tej sprawie, jednak raz jeszcze zakomunikował, że Real będzie na miejscu, jesli pojawi się możliwość transferu.
- Manchester United to jeden z naszych przyjaciół i Madryt nic nie może zrobić, jeśli nie zechcą sprzedać swojego zawodnika - mówił Calderón dla dziennika Marca. - Jednakże, jeśli Manchester United zdecyduje się na sprzedaż, wtedy będziemy zainteresowani transferem, ponieważ to świetny zawodnik. W tym przypadku, jestem pewien, że osiągnęlibyśmy porozumienie.
Szef Królewskich mówił także o szansach reprezentacji Hiszpanii w finałowym meczu z Niemcami: "Myślę, że wygramy 2:0. Dla Hiszpanii strzelą Torres i Sergio Ramos".
Calderón: Manchester United to nasz przyjaciel
Prezes Królewskich zabiera dyplomatycznie głos
REKLAMA
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się