Wczoraj oficjalna strona Realu Madryt poinformowała, iż Javier Balboa opuszcza stolicę Hiszpanii na rzecz Benfiki. Skrzydłowy pomyślnie przeszedł testy medyczne i późnym wieczorem został zaprezentowany jako najnowszy nabytek As Águias, co kosztowało Portugalczyków 4,5 miliona euro. Poniżej pierwszy wywiad udzielony portugalskim mediom przez Javiera.
Niewielu zawodników może się poszczycić reprezentowaniem Realu Madryt oraz Benfiki podczas kariery. Co znaczy dla Ciebie ten moment?
To emocjonująca i szczęśliwa chwila. Przedtem występowałem w najważniejszym klubie w Hiszpanii, teraz dołączam do jego odpowiednika w Portugalii. Jestem bardzo zadowolony.
Powiedziałeś, że to dwa podobne kluby.
Owszem. Podobnie jak Real Madryt, Benfica jest wielkim zespołem. Można powiedzieć, że ma taką samą rangę w Portugalii, co Real w Hiszpanii. To drużyny ze wspaniałą historią, w których masz świadomość, iż możesz osiągnąć coś znaczącego, sięgać po ważne trofea. Dla mnie to bardzo istotne.
Jak ważny był fakt, że szkoleniowcem Benfiki jest Quique Flores - w przeszłości trener młodzieżowych zespołów Realu Madryt?
To trener z wielkimi umiejętnościami, wiele się od niego nauczyłem. Teraz, gdy wracam pod jego opiekę, czuję się pewnie, wiem, że mi zaufa. Bycie docenionym jest dla mnie naprawdę ważne.
Jakim jesteś zawodnikiem?
Jestem szybki, lubię grać na skrzydłach, szczególnie po lewej stronie, ponieważ tam mam okazję do spożytkowania wszystkich moich zalet. Preferuję szybką, techniczną piłkę.
Co możesz obiecać kibicom?
Że zrobię wszystko, aby zyskać ich przychylność. Udowodnię, że mogę wiele wnieść do drużyny i godnie reprezentować klub. Mam ambicje sięgnąć po mistrzostwo. Wiem, że to nie będzie łatwe, ale chcę pomóc Benfice. Z drugiej strony, chciałbym powiedzieć kibicom, że nie jestem tutaj przejazdem. Chcę zaadaptować się w klubie i swoją grą dawać radość publiczności.
Wywiad z Javierem Balboą
Wychowanek Królewskich nowym graczem Benfiki
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się