Luis Aragonés od długiego już czasu uważany jest za osobę aż nadto przesądną, w czwartek jednak, podczas półfinału z Rosją, będzie się musiał z tym uporać. Hiszpania zagra przeciw Rosjanom w żółtych strojach, a fakt ten ani trochę nie bawi trenera La Selección, który wielokrotnie już okazywał swoją awersję do tej barwy.
Podczas Mundialu 2006 w Niemczech, Aragonés odmówił przyjęcia bukietu kwiatów, który chciano wręczyć mu na powitanie w Dortmundzie, gdyż przeważał w nim żółty kolor. „Będą mi wciskać jakiś bukiet kwiatów”, rzucił.
Przed Mundialem zaś, Luis miał podobny incydent z Raulem. Kapitan Realu przybył na zgrupowanie w Las Rozas w koszulce, która również miała żółty kolor. Reakcja trenera była natychmiastowa: „Zdejmuj ją, zdejmuj!”, krzyknął.
W najbliższy czwartek, Hiszpania zagra półfinałowe spotkanie Mistrzostw Europy w żółtych koszulkach. Zobaczymy, czy fakt ten przyniesie Hiszpanom szczęście, czy też sprawdzi się przesąd Aragonesa, że żółty kolor przynosi pecha.
Fot.: Bo koszulka była żółta...
Aragonés nie lubi żółtego
Kolejny 'poważny problem' trenera Hiszpanii
REKLAMA
Komentarze (119)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się