Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis Aragonés, był bardzo szczęśliwy po zwycięstwie swoich podopiecznych nad Włochami.
- Zwycięstwo jest więcej niż sprawiedliwe - przekonuje Mędrzec z Hortalezy. - Zasłużyliśmy na nie. Wygraliśmy na punkty.
Mimo wielkiego sukcesu, Luis zachowuje zimną krew. - Musimy się doskonalić. To jest bardzo ważne dla naszego futbolu.
Aragonés skomentował również fakt, iż szatnię reprezentacji odwiedził tuż po zakończeniu serii rzutów karnych sam król Hiszpanii, Juan Carlos I. - Jest z mojego rocznika (1938 - dop. red.). Pogratulował nam.
- Nie zagraliśmy wielkiego futbolu. Włosi również. Musieliśmy włożyć w to spotkanie wielki wysiłek. Jestem zadowolony, tak jak wszyscy. Wygraliśmy małą bitwę, w dodatku z rzutu karnego.
Aragonés: Wygraliśmy małą bitwę
Trener reprezentacji Hiszpanii po meczu
REKLAMA
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się