Rubén de la Red zaznaczył, że bez względu na okoliczności, Hiszpania musi wygrać dzisiaj z Grecją, by zdobyć dodatkową pewność siebie przed ćwierćfinałowym pojedynkiem z Włochami. Według De la Reda zwycięstwo w trzecim meczu jest bardzo ważne.
- Jest nas 23 piłkarzy. Kadra nie składa się jedynie z jedenastu zawodników. Poziom naszej gry musi pozostać taki sam, również styl. Musimy wygrać, pozostać zorganizowani, by do ćwierćfinału podejść z większym optymizmem - oświadczył piłkarz Getafe, który od przyszłego sezonu reprezentować będzie znowu barwy Realu Madryt.
Celem De la Reda, który w meczu z Grecją wyjdzie w podstawowym składzie, jest zaprezentowanie się z jak najlepszej strony, by pokazać Aragonésowi, że będzie mógł na niego liczyć w późniejszych meczach.
- Trener decyduje. Codziennie pracuję i jeśli otrzymam szansę na grę, postaram się robić to w jak najlepszy sposób, żeby trener wiedział, że gdy na mnie postawi, poziom gry nie zostanie obniżony - dodał piłkarz.
De la Reda nie interesuje to, z kim zagrają w ćwierćfinale, ponieważ uważa, że "największym naszym rywalem jesteśmy my sami", a Hiszpania "musi martwić się o to, co robi ona sama, a nie jej przeciwnicy".
De la Red: Największy rywal Hiszpanii to my sami
Rubén przed dzisiejszym meczem z Grecją i ćwierćfinałem
REKLAMA
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się