Predrag Mijatović, dyrektor sportowy Królewskich, przed rozpoczęciem meczu Hiszpania-Szwecja wypowiedział się na temat Mistrzostw Europy oraz znakomitej gry Pepego - piłkarza, za którego transfer do Realu Madryt jest w dużej mierze odpowiedzialny właśnie Czarnogórzec.
Hiszpania spotyka się ze Szwecją. Jeśli przypomnimy sobie Mundial 2006, to zobaczymy cztery bramki strzelone Ukrainie i cierpienia z Tunezją.
Hiszpania nauczyła się wiele po Mundialu i nie popełni już takich błędów, jak na tamtych Mistrzostwach. Doświadczenie uczy i Luis wie, jak obchodzić się z tą grupą. Z tego, co widziałem i z tego, co słyszę, wynika, że w La Selección panuje wspaniała atmosfera. W dodatku pierwsza faza składa się z trzech meczów. Jeśli przegrasz jeden, masz dwie szanse, aby przejść dalej, co się bardzo liczy. Myślę o Italii, która już prawie odpadła, ale w ostatniej chwili może się zakwalifikować.
Wygląda na to, że nie zagra Ibrahimović.
Nie uwierzę w to, dopóki nie zobaczę. Wiemy, że jest lekko kontuzjowany, jednak jeśli będzie miał możliwość gry, to zagra. Jest zbyt ważny, żeby go nie uwzględnić... a rywalem jest Hiszpania. Prawdziwy Zlatan będzie chciał grać. (Ibrahimović zagrał i strzelił bramkę - dop. red.)
Euro się rozkręca, prawda?
Bez wątpienia. Mecz Włochy-Rumunia był wspaniały. A Szwajcaria-Turcja rewelacyjny. Cóż za walka w deszczu, cóż za brutalne tempo!
Jako dobry Serb, zazdrościsz Chorwacji?
Nie mam z tym problemu. Grają dobrze i wygrali zasłużenie swoje dwa mecze. Tańczyli wokół Niemców w pierwszej połowie. My nie zakwalifikowaliśmy się do turnieju. Największy problem to to, że poziom serbskiej ligi jest słaby, a utalentowani piłkarze nie mają tam konkurencji. Zaczynają grać w wieku 15 lub 16 lat i nie robią żadnych postępów. Myślę, są tam obiecujący zawodnicy, tak dobrzy albo nawet lepsi niż ci z mojej generacji.
Co czujesz, gdy widzisz jak gra Pepe?
Tylko potwierdza się to, o czym mówiłem od początku minionego sezonu: to jest nadzwyczajny piłkarz. On praktycznie debiutuje w reprezentacji Portugalii i gra na poziomie wielkiego piłkarza. Czyli dokładnie takiego, jakim jest.
Mijatović o Mistrzostwach Europy
Krótki wywiad z dyrektorem sportowym Królewskich
REKLAMA
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się