Manchester United wystosował tydzień temu oficjalne oskarżenie, w którym narzekał na sposób, w jaki Real Madryt stara się o Cristiano Ronaldo. Alex Fergusona i spółka uważali bowiem, że Królewscy już od miesięcy kontaktowali się się z portugalskim gwiazdorem oraz jego agentem, nie informując o tym ManU. Jednak Blancos wyparli się wszystkich zarzutów, a że Anglicy nie mieli żadnych dowodów, to FIFA opowiedziała się za Hiszpanami.
- Szanse na ukaranie Realu Madryt są zerowe. Myślę, że każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że tego typu sytuacje bardzo często mają miejsce w świecie futbolu. Ale udowodnienie złamania regulaminu jest naprawdę bardzo trudne. Real Madryt to potężny klub i wydaje mi się, że w ogóle nie przejął się oskarżeniem Manchesteru - wyjawił przedstawiciel FIFA.
Podsumowując, FIFA wycofuje się z tego całego zamieszania z Ronaldo w roli głównej. Natomiast Real Madryt oraz sam zawodnik w każdej chwili są gotowi do przeprowadzenia transferu. Szanse ManU na zatrzymanie swojej gwiazdy z każdym dniem maleją.
FIFA: Nie ma dowodów na Real Madryt
Oskarżenia Manchesteru są bezpodstawne
REKLAMA
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się