REKLAMA
REKLAMA

Mechaniczna Pomarańcza kontra catenaccio

Holandia - Włochy czyli pierwszy szlagier ME
REKLAMA
REKLAMA

Holandia : Włochy

Czy tytuł zapowiedzi meczu jest prawdziwy? Na ostatnim mundialu Holendrzy pod wodzą Marco van Bastena, tak, to on zdobył tę bramkę cud w finale Euro 88, grali tak, jakby chcieli zaprzeczyć filozofii futbolu, która przez dekady gnała ich po sukcesy. Futbolu totalnego, pięknego i bezkompromisowego. Włosi, pod wodzą Roberta Donadoniego otwarcie deklarują, że chcą grać nie tylko skutecznie, ale i ładniej niż dotychczas. Do sprytu, żelaznej konsekwencji i wyrachowania, chcą dodać błysk geniuszu, który mają dostarczyć Alessandro Del Piero i Antonio Cassano. Kiedyś w ekipie Squadra Azzura nie było miejsca nawet dla jednego piłkarza nietuzinkowego.

W reprezentacji Holandii jest trzech zawodników Realu Madryt. Powinien zagrać Ruud van Nistelrooy oraz Wesley Sneijder, chociaż ten drugi doznał wczoraj drobnego urazu na treningu. Nie wystąpi Arjen Robben, kontuzjowany kilka dni temu. Być może wróci na ostatni mecz grupowy. W ekipie Oranje jest także Klaas-Jan Hunteelar, którym podobno spore zainteresowanie przejawia Real.

W reprezentacji Włoch był jeden madridista, Fabio Cannavaro. Niestety groźna kontuzja odniesiona podczas przygotowań do turnieju wyłączyła go z gry na dwa miesiące. Kapitan Włochów będzie jednak z drużyną podczas Euro 2008. W składzie aktualnych mistrzów świata jest także Daniele De Rossi, środkowy pomocnik AS Roma, którego wielu chętnie przywitałoby w Madrycie.

Jaskrawy pomarańcz kontra głęboki ciemnoniebieski, kto kogo? W pierwszym meczu grupy C Francja zremisowała z Rumunią 0:0. Czekamy na bramki.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (29)

REKLAMA