Fernando Morientes przyznał, że jest szczęśliwy ze względu na swoją formę zarówno w Realu, jak i w reprezentacji Hiszpanii. Piłkarz podkreśla jednak, że musi grać częściej od przyszłego sezony, żeby móc grać w drużynie Inakiego Saeza. Morientes zaliczył hattricka w niedawnym meczu towarzyskim z Ekwadorem oraz strzelił dwa gole Maladze. Gracz ten zaprzeczył, iż zamierza pozostać w Realu w przyszłym sezonie.
- Moja osobista sytuacja zmieniła się, ale nie uległ zmianom mój sposób myślenia. Chcę podziękować Inakiemu, który stawia na mnie wierzy w moje możliwości. Musze poczekać do zakończenia sezonu, a wtedy podejmę decyzję.
Moro zaprzeczył również o doniesieniach na temat jego przejścia do Valencii.
- Jak na razie to tylko plotki, nic poważnego. Ma kontrakt z Realem jeszcze na trzy sezony. Po zakończeniu rozgrywek ligowych zobaczę, czy coś będzie mnie tu jeszcze interesowało oraz czy klub będzie zainteresowany mną. Zwrócenie uwagi Valencii na moją osoba wcale mnie nie dziwi, ponieważ codziennie inny klub jest postrzegany przez prasę w tej kwestii.
(planetfotball.com)
Morientes niepewny przyszłości
Fernando Morientes przyznał, że jest szczęśliwy ze względu na swoją...
REKLAMA
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się