REKLAMA
REKLAMA

Hiszpania - USA 1:0

Skromne zwycięstwo drużyny Aragonésa
REKLAMA
REKLAMA

Mecz z drużyną Stanów Zjednoczonych był dla Hiszpanów ostatnim testem przed Euro 2008. Zwycięstwo dał im strzał Xaviego w 79. minucie spotkania, który przeprowadził ładną akcję indywidualną i zdobył bramkę uderzeniem po ziemi, pod bramkarzem Timem Howardem.

La Furia Roja nie olśniła, zwłaszcza w pierwszej połowie sporą przewagę mieli goście. Taka forma z pewnością nie wystarczy na awans do upragnionego półfinału wielkiej piłkarskiej imprezy. Trener Luis Aragonés nie był zadowolony po tym spotkaniu.

Zawodnicy Realu wypadli całkiem neźle. Grający z kapitańską opaską Iker Casillas nie miał wiele pracy, ale wyszedł obronną ręką z pojedynku sam na sam z amerykańskim napastnikiem i zachował czyste konto w meczu. Sergio Ramos dominował na prawej flance, a jego ofensywne rajdy były chyba najgroźniejszą bronią Hiszpanii. Grający od 58. minuty De la Red wypadł przeciętnie.

Składy:
Hiszpania: Casillas; Sergio Ramos, Puyol, Marchena, Capdevila (Fernando Navarro 52'); Xabi Alonso (Senna 46'); Cazorla, Xavi, Cesc (Arbeloa 46'), Silva (De La Red 58'), Torres (Guiza 46').

USA:Howard (Guzan 46'); Onyewu, Cherundolo (Hejduk 46'), Bocanegra, Pearce; Freddy Adu (Beasley 46'), Bradley, Mo Edu, Lewis (Wolff 70'); Dempsey (Mastroeni 86'), Johnson.

Bramka:
1-0: Xavi 79'.

Sędzia:: Sokol Jareci (Albania). Żółta kartka - Bradley (USA). Widzów 15.000.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

REKLAMA