Chociaż Holendrzy trafili do tak zwanej grupy śmierci (Francja, Włochy, Rumunia), pewności siebie im nie brakuje. Pierwszy mecz zagrają z Włochami.
Wesley Sneijder: Gdyby to był ostatni mecz grupowy, być może byłby mniej ważny. My należymy do najlepszych ekip w tym turnieju i stać nas zwycięstwa, także z Włochami. Możemy ich dopaść - zamieszcza wypowiedź Holendra Sportsweek. - Nie wolno nam pozwolić, by przeciwnicy uwierzyli w siebie. Popatrzcie na Włochów, boją się nas, są wręcz przerażeni na amen. Podobnie Francuzi. Jestem pewien, że muszą zagrać na maksimum swych możliwości w meczach z nami.
Ruud van Nistelrooy: To czas na sukces, fani na to zasługują - mówi dla gazety de Volkskrant. - Musimy grać polegając na intuicji. Nie pamiętam kiedy tworzyliśmy tyle sytuacji bramkowych co teraz. W meczu otwarcia powinniśmy wywierać presję na Włochów cały czas. Jeżeli sił zabraknie na ostatnie 10 minut, będziemy mogli powiedzieć sobie arrivederci.
Arjen Robben: Fabio Cannavaro? To bardzo smutna sprawa. Dobrze wiem, jak to jest być kontuzjowanym.
Co słychać w pomarańczowym obozie?
Wypowiedzi holenderskich graczy Realu
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się