Ramón Calderón zdradził dziennikarzom Marki, że zastanawia się nad tym, aby numer 7 został zastrzeżony, po tym jak Raúl zakończy piłkarską karierę. Gest ten miałby uczcić te wszystkie lata, jakie hiszpański napastnik spędził w zespole Królewskich. Prezes Blancos chciałby również taką decyzją uhonorować wielkiego Juanito, który również zaskarbił sobie wielką miłość wszystkich madridistas. Kibice na Bernabéu w dalszym ciągu w siódmej minucie każdego spotkania zaczynają skandować nazwisko legendarnego zawodnika.
A wszystko to zaczęło się od tego, że Roberto Gómez zapytał się Calderóna, czy rozważa możliwą kłótnię między kapitanem a Cristiano Ronaldo, który w Manchesterze United też nosi siódemkę, która dla Czerwonych Diabłów również jest legendarnym numerem (nosili ją Cantona, Beckham, a nawet George Best). Prezes odpowiedział na to pytanie: "Nie wiemy, czy Cristiano tutaj przejdzie, ale mogę zapewnić, że Raúlowi nigdy nie odbierzemy jego numeru. Niezależnie od tego, jaki zawodnik by nie przyszedł".
Siódemka zastrzeżona?
Calderón uważa, że po Raúlu nikt nie powinien nosić tego numeru
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (95)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.