Napastnik Realu Madryt, Robinho, kiepski wynik w meczu z Kanadą, wygraną 3:2 po męczarniach, usprawiedliwiał zmęczeniem większości brazylijskich piłkarzy. Brazylia co prawda wygrała, ale zaprezentowała się bardzo słabo, a Kanadyjczycy parokrotnie poważnie zagrozili bramce Canarinhos.
Robinho, który strzelił bramkę i zaliczył świetną asystę, oświadczył, że to zmęczenie odpowiada za wczorajszy słaby mecz większości Brazylijczyków.
- Większość naszych zawodników nie grała już od dziesięciu dni, brakowało nam treningu fizycznego - powiedział Robinho po meczu. - Pomimo tych trudności, ważne, że strzelaliśmy bramki. Brazylia nie wygrała od dłuższego czasu, to było bardzo ważne.
Robinho wysforował Brazylię na prowadzenie, gdy w trzeciej minucie gry kapitalnie przedryblował dwóch zawodników i podał do Diega, który nie mógł nachwalić piłkarza Królewskich.
- Ten drybling nie ma jeszcze nazwy, ważne, że zaprocentował bramką. Nie mogę nadawać nazw każdemu dryblingowi, zwłaszcza, że tak dużo się ich pojawia - dodał Robinho.
Reprezentację Brazylii czeka jeszcze jeden mecz towarzyski. Canarinhos 6 czerwca w Stanach Zjednoczonych zmierzą się z Wenezuelą.
Robinho: Zabrakło wytrzymałości fizycznej
Brazylijczyk po wczorajszym meczu kadry
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się