REKLAMA
REKLAMA

Villa zadecyduje po Euro?

26-letni napastnik Valencii nie chce jeszcze decydować o swojej przyszłości
REKLAMA
REKLAMA

David Villa, 26-letni napastnik Valencii, nie chciał się wypowiadać na temat swojej przyszłości. Asturyjski piłkarz, przebywający obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii, chce zadecydować o swoim "być albo nie być" na Estadio Mestalla dopiero po zakończeniu Euro 2008.

- Minęło dużo czasu, odkąd rozmawiałem ze swoim reprezentantem - wyznał David. - Nie chcę tracić ani sekundy na odpowiadanie na pytania o moją przyszłość. Moja przyszłość zależy od dnia dzisiejszego, od jutra, od przeszłości i rozegrania wielkiego Euro. A później pomyślimy. Na razie o tym nie myślałem, więc nie mam nic do powiedzenia.

Villa skomentował także spekulacje, jakoby miał być tylko rezerwowym napastnikiem w La Selección. Miejsce w składzie ma bowiem zagwarantowane Fernando Torres, a Luis Aragonés preferuje system z jednym wysuniętym snajperem.

- Od pierwszego dnia przybyłem tu, by pracować dla dobra kadry. Moją misją jest pomóc drużynie, być z nią na boisku i poza nim. To trener decyduje kto gra i to on wystawia najlepszą drużynę. Staram się dawać z siebie wszystko, będąc w drużynie i poza nią, akceptować decyzje z pokorą i pracować ciężko. A jeśli jestem pominięty, staram się to zmienić. Będę ciężko pracował, by grać, a tym, który decyduje, jest selekcjoner.

- Trzej napastnicy w kadrze (Villa, Fernando Torres i Dani Güiza) strzelali wiele bramek w tym sezonie, jednak to tutaj musimy być najlepszymi strzelcami. Wszyscy trzej musimy pokazać, że możemy być najlepszymi snajperami nie tylko w ligach, ale także na Mistrzostwach Europy. To pokaże ofensywny potencjał Hiszpanii.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (38)

REKLAMA