W spotkaniu z Realem Saragossa Robinho strzelił 100. bramkę w sezonie, a Ruud van Nistelrooy 101. Ci dwaj piłkarze, wraz z Raúlem, byli najskuteczniejszymi piłkarzami Realu Madryt w zakończonej już edycji rozgrywek. Każdy z nich zanotował powyżej 10 trafień, co nie zdarzyło od sezonu 2002/2003.
Mówi się, że gole padają dzięki wysiłkowi całej drużyny, a nie indywidualnym popisom snajperów. Istnieje również pogląd, iż napastnicy i bramkarz są głównymi architektami zwycięstw zespołu, ponieważ dzięki nim ekipa strzela, a zarazem nie traci bramek. Z pewnością powiedzenie to sprawdziło się w przypadku Realu Madryt. Dowodem na to niech będzie fakt, iż Iker Casillas przepuścił najmniej goli z wszystkich bramkarzy Primera Division w całym sezonie.
Formacje ofensywna Królewskich również pokazała klasę. Nie jest łatwo zdobyć ponad sto bramek w sezonie, z czego aż 79 w lidze. Dwunastu piłkarzy było ich autorami, co świadczy o dobrej grze zespołowej i braku egoizmu wśród zawodników. Trzem z tych dwunastu kopaczy udało się osiągnąć liczbę co najmniej dziesięciu trafień. Raúl, van Nistelrooy oraz Robinho strzelili odpowiednio 18, 16 i 11 goli. Dzięki temu pomogli drużynie uzbierać kilka punktów i przyczynili się do wygrania mistrzostwa.
Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w sezonie 2002/2003. Wtedy to Ronaldo Raúl i Figo zdobyli odpowiednio 23, 16 i 10 bramek. Zinedine Zidane uplasował się tuż za tą trójką z dziewięcioma trafieniami. Rok później sytuacja niemal się powtórzyła, ponieważ Luisowi Figo zabrakło jednego gola.
W poprzednim sezonie, w którym Real Madryt także zdobył tytuł, sytuacja była odmienna. Wówczas niekwestionowanym liderem ataku był Ruud van Nistelrooy z aż 25 trafieniami. Za nim uplasował się Raúl, ale tylko z siedmioma bramkami. W ubiegłych latach Królewscy często bazowali na indywidualnych wyczynach snajperskich swoich piłkarzy. Ronaldo, Zidane, Owen czy Figo zapewniali Los Blancos cenne gole.
W tym sezonie było zupełnie inaczej. Należy zwrócić uwagę, że kilku zawodników miało istotny wpływ na wyniki meczów, wchodząc z ławki rezerwowych. Gonzalo Higuain zdobył w taki sposób osiem bramek, a Javier Saviola trzy.
Raúl, Ruud i Robinho najlepszymi strzelcami
Trzej piłkarze z co najmniej 10 bramkami
REKLAMA
Komentarze (64)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się