W powołanej przez Luisa Aragonésa dwudziestotrzyosobowej kadrze na Mistrzostwa Europy w Austrii i Szwajcarii znalazło się zaledwie dwóch zawodników Realu Madryt – Iker Casillas i Sergio Ramos. Reprezentacja Hiszpanii brała dotychczas udział w dziewiętnastu edycjach Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata (od Mundialu w 1934 roku we Włoszech), a tylko raz zdarzyło się, iż w składzie La Selección było mniej madridistas niż obecnie, za kadencji Aragonésa.
Sytuacja ta miała miejsce w 1950 roku, na Mistrzostwach Świata rozgrywanych w Brazylii. Ówczesny szkoleniowiec Hiszpanów włączył do kadry tylko jednego gracza Realu Madryt, Luisa Molownego, na turnieju odniósł jednak sukces. Zespół pod jego wodzą zajął czwarte miejsce, co jest najlepszym osiągnięciem w historii.
Przygotowana przez trenera lista graczy pokazuje, jak wiele zmieniło się w hiszpańskim futbolu. Real Madryt, mistrz kraju, ma ledwie dwóch reprezentantów w kadrze, inny gigant z Półwyspu Iberyjskiego, FC Barcelona, o jednego więcej. Dla kontrastu warto przypomnieć, że na Mistrzostwa Świata do Chile w 1962 roku poleciało po siedmiu zawodników z obu klubów. Na dwudziestu dwóch Hiszpanów, aż czternastu broniło wówczas barw Królewskich i Blaugrany.
Na tym samym turnieju po raz pierwszy wystąpił piłkarz na co dzień grający poza granicami kraju. Był nim Luis Suárez, kluczowy zawodnik Interu Mediolan w latach sześćdziesiątych, jeden z najskuteczniejszych hiszpańskich graczy. Dwa lata później, na Mistrzostwach Europy rozgrywanych w Hiszpanii, dołączył do niego inny "emigrant", grający w Juventusie Luis del Sol. Po ponad czterdziestu latach sytuacja diametralnie się zmieniła – Aragonés powołał pięciu rodaków, pracujących za granicą, a konkretnie w lidze angielskiej (Cesc z Arsenalu oraz Reina, Arbeloa, Xabi Alonso i Torres z Liverpoolu). Powtarza się zatem liczba z Mundialu w Niemczech, kiedy na turniej pojechali: Reina, Xabi Alonso, Luis García (Liverpool FC), Reyes i Cesc (Arsenal FC).
Od 1950 r. nie było w kadrze tak niewielu madridistas
Wtedy na Mundial pojechał tylko Luis Molowny
REKLAMA
Komentarze (34)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się