David Beckham mieszka w Los Angeles, reprezentuje swoją drużynę i nałogowo uczęszcza na mecze NBA Los Angeles Lakers, ale nie odwraca wzroku od tego, co dzieje się w Hiszpanii, a konkretnie w lidze piłkarskiej. Dziennik Marca spotkał się z Anglikiem w Staples Center.
Gdy tylko zapytano Becksa o zwycięstwo Królewskich, natychmiastowo odpowiedział: "Czy wiedziałem, że Real Madryt wygrał mistrzostwo? Pewnie, człowieku, jestem bardzo szczęśliwy z sukcesu moich kolegów z Madrytu". Były zawodnik Blancos stwierdził także, że Merengues "zdominowali ligę i wygrali zasłużenie".
Jednakże, największe zainteresowanie Davida przyciągał szpaler, jaki zawodnikom Realu Madryt wykonał FC Barcelona. Becks jest zdania, że taki wyczyn Blaugrany musi być czymś wyjątkowym również dla Katalończyków: "Dziwne, żeby Barça robiła szpaler na Bernabéu, nieprawdaż?".
Nauczony uciekać
Gdy tylko kończy się mecz Lakersów, Beckham natychmiastowo ucieka tunelem do garażu. I to wcale nie dlatego, że pragnie uniknąć wielkich korków. Lekcji czerpał od samego mistrza w tym fachu, Jacka Nicholsona, który, by uniknąć natrętnych fanów, opuszcza halę jeszcze trzy minuty przed końcem meczu. Pod tym względem znany aktor jest mistrzem.
Beckham: Real wygrał zasłużenie
Dziennik Marca odwiedził Anglika w Los Angeles
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się