Bernd Schuster bardzo pochwalił Javiera Saviolę po ostatnim meczu ligowym. "To była jego godzina. Cieszę się z jego powodu, ponieważ ciężko na to pracował", powiedział trener. Okazuje się, że zaangażowanie, jakim Argentyńczyk wyróżniał się również i w tym tygodniu, przekonało Niemca na tyle, że w jutrzejszym meczu z Osasuną znów postawi na El Conejo. Javier rozegrał do tej pory 331 minut i w ciągu nich zdołał zdobyć trzy bramki. Ostatnia z nich padła w niedzielę i to właśnie ona otwiera Savioli drzwi do pierwszego składu.
Niemiecki szkoleniowiec z każdym kolejnym treningiem przekonuje się, że argentyński napastnik może być naprawdę użyteczny w jego zespole. Jeśli Saviola znów znajdzie się jutro w pierwszej jedenastce, to Robinho i Robben będą musieli powalczyć między sobą o pozostałe miejsce w składzie. A mając na uwadze, że to Holender usiadł na ławce rezerwowych w meczu z Athletikiem, wszystko wskazuje na to, że rotacje dotkną tym razem Brazylijczyka. Schuster odbył z Robinho krótką rozmowę podczas środowego treningu. Jednak ostateczną decyzję podejmie dopiero dzisiaj.
Saviola wywalczył sobie miejsce w składzie
Robinho i Robben powalczą o pierwszą 11`
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się