Dlaczego Fabio Cannavaro zgodził się wziąć udział w tej kilkunastominutowej produkcji opowiadającej, zresztą w dość przewrotny sposób, o pasji do piłki nożnej? Piłkarz mówi, że "są takie rzeczy, których nie zapomina się nigdy". Hmm, czyżby nasz Fabio z Neapolu miał coś na sumieniu?:)
Z góry zaznaczam, że sam zawodnik pojawia się pod koniec filmu jako entrenador personal, czyli taki trener osobisty. Jednak ten klip jest na tyle ciekawy, dobrze zrealizowany i okraszony odpowiednią muzyką, że warto go zobaczyć nie tylko ze względu na Fabio.
W filmie pojawia się takze inny włoski piłkarz Amadeo Carboni, były zawodnik i dyrektor sportowy Valencii.
Fabio Cannavaro na filmowej ścieżce
Zobacz uroczy film, w którym pojawia się obrońca Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (23)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się