Jose Maria Movilla, pomocnik Realu Murcia, najbliższego przeciwnika Królewskich, zapowiedział, że jego drużyna przyjedzie na Santiago Bernabeu z "mentalnością zwycięzcy", ponieważ desperacko potrzebuje trzech punktów.
Piłkarz, który w przeszłości występował w Atletico Madryt, zaznaczył, że do końca sezonu zostało niewiele meczów i trzy punkty pozwoliłby przynajmniej odsunąć widmo spadku do drugiej ligi. Dodatkowo Movilla przyznał, że nigdy w karierze nie udało mu się wygrać z Realem Madryt na Santiago Bernabeu.
– Choć byłem w stanie ich pokonać u siebie – jak na przykład w Realu [Saragossa], kiedy pokonaliśmy ich w Pucharze Króla 6-1, albo w finale tych rozgrywek na Montjuic, w roku, który był dla nas bardzo dobry, kiedy wydawało się, że Real wygra wszystko [sezon 2003/2004 – przyp. bednar] – powiedział.
Zapytany, co Murcia musi zrobić, żeby pokonać Królewskich, odpowiedział: – Byłoby wspaniale, gdybyśmy posiadali przepis na zwycięstwo, lecz wiemy, że musimy zagrać najlepiej jak potrafimy, na 110%. Musimy być bardzo skoncentrowani i perfekcyjni do granic możliwości.
Movilla wypowiedział się również o zespole Realu Madryt, który jest liderem w tabeli Primera Division. – Mają piłkarzy o wielkich umiejętnościach, którzy w każdym momencie mogą zadecydować o wyniku spotkania. Nawet jeżeli nie grają dobrze, mogą w każdej chwili odmienić losy spotkania przebłyskiem geniuszu. Dlatego właśnie będziemy musieli bardzo uważać przez cały mecz, dobrze bronić i być pewni, że robimy to co umiemy najlepiej – ocenił pomocnik Murcii.
Pomocnik Murcii: Stać nas na zwycięstwo
Murcia broni się przed spadkiem i desperacko potrzebuje trzech punktów
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się