Florentino Perez nie uważa, że to co stało się wczoraj w Turynie jest jakąś katastrofą i nie zapowiada radykalnych zmian.
- Nie wydaje mi się, że była to jakaś kompromitująca porażka. Dojście do półfinałów i bycie wśród czterech najlepszych klubów jest też osiągnięciem. Podczas trzech lat odkąd jestem prezydentem Realu, klubowi udało się dojść przynajmniej w tym czasie do półfinałów. Widać było, że piłkarze nie byli w najlepszej kondycji, czego nie można powiedzieć o ekipie Juventusu, która była tego dnia lepsza. Na dodatek rozczarowało mnie ustawienie zespołu. Porażka nie zmienia niczego w naszych planach, również w aspekcie piłkarzy, jak i w aspekcie trenera. Polityka Realu nie ulegnie zmianie. Fernando Hierro będzie grać w przyszłym sezonie. Jest mimo to dalej jednym z najlepszych obrońców. Z całą pewnością spadnie na niego fala krytyki, ale osobiście nie winię go za utratę trzeciej bramki. Odnośnie Vicente Del Bosque, to wszyscy w klubie są oczarowani jego osobą oraz chcemy, żeby dalej pracował z Realem i na pewno jego kontrakt zostanie przedłużony.
(marca.com)
Perez: to nie zmieni moich planów
Florentino Perez nie uważa, że to co stało się wczoraj...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.