Javier Clemente, szkoleniowiec Realu Murcia, oświadczył, że jego drużyna w najbliższym spotkaniu z Realem Madryt na Bernabéu "zaparkuje autobus" i czeka na kolejną krytykę Bernda Schustera w stronę sędziów.
Clemente znany jest ze swego krytycznego nastawienia w stosunku do Królewskich i uważa, że sobotnie spotkanie będzie meczem bogatych i żebraków. "Drużyna warta 240 milionów euro zagra przeciw grupie przyjaciół, a Schuster nadal będzie narzekał na sędziów, mimo że już parokrotnie faworyzowano jego drużynę", powiedział Javier.
- To będzie coś niesamowitego, na tym stadionie przytrafiały mi się najgorsze rzeczy - dodał.
Clemente bez ogródek potwierdził, że na Santiago Bernabéu przyjeżdża, by się bronić, ponieważ uważa, że to jest najlepszy sposób na drużynę z Madrytu. "Nie możemy naciskać na Madryt od początku, wielu mówi, że postawimy autobus przed naszą bramką", mówił.
- Logiczne, że fani Realu będą chcieli, by Murcia zagrała otwartą piłkę, ponieważ chcą, by ich drużynie się powiodło, ale my użyjemy swoich metod, by zgotować niespodziankę i zrobimy, co będzie trzeba - ciągnął dalej Clemente. - Postaramy się ich zaskoczyć poprzez postawienie autobusu, pociągu AVE albo czegokolwiek innego. Będziemy musieli być odważni.
- Kluczowe będzie, by nie dać im pograć poprzez dobre ustawianie się i ciężką pracę. Bernabéu to bardzo duże boisko dla przyjezdnych i będzie kosztowało to wiele wysiłku - zakończył trener.
Clemente: Będziemy się bronić, a Schuster narzekać
Trener Realu Murcia przed spotkaniem z Królewskimi
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się