Arjen Robben zagra na lewym skrzydle w podstawowym składzie po niemal miesiącu od jego ostatniego występu w wyjściowej jedenastce. Niestrudzona praca Holendra po ataku Quique Alvareza dziś zostanie nagrodzona: Schuster odda lewą flankę w ręcę Arjena, Robinho natomiast zasiądzie na ławce rezerwowych.
Wielki wzrost formy, jaki Robben zademonstrował w ostatnim tygodniu i słaba forma fizyczna Robinho (spowodowana wciąż niezaleczoną w pełni kontuzją, jaką ostatnio odniósł) ostatecznie przekonały niemieckiego trenera o podjęciu decyzji, którą zakomunikował wczoraj holenderskiemu skrzydłowemu.
Dzisiejszy mecz będzie czternastym spotkaniem Robbena w Primera División. W sześciu zagrał w podstawowym składzie, natomiast jedynie w czterech rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut. Strzelił jednego gola: w meczu, w którym madridistas rozgromili na Santiago Bernabéu Valladolid 7:0. Warto jednak dodać, że przez kontuzje Holender był w stanie rozegrać jedynie cztery kolejki z rzędu (od 23. do 26.). Teraz dla Arjena nadchodzi wielka szansa...
Robben w podstawowym składzie
Tak przynajmniej awizuje dziennik AS
REKLAMA
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się