Według Asa Luís Fabiano jest jedną z najmocniej rozważanych przez Real Madryt opcji. Świetny sezon w Sevilli (22 gole w lidze) i niska cena (nie więcej niż 15 milionów euro) przyciąga uwagę włodarzy z Concha Espina. Ponad to sekretarz techniczny, Miguel Angel Portugal, bardzo chciałby sprowadzić Brazylijczyka na Santiago Bernabéu i podobno poinformował już o tym prezesa Calderóna.
Tymczasem prezes Sevilli, Jose Maria del Nido utrzymuje, że klub, który będzie chciał sprowadzić Fabiano, będzie musiał zapłacić 60 milionów euro. Jednak w rzeczywistości kwota transferu nie wyniesie więcej niż 15 milionów. Klub z Andaluzji jest w posiadaniu jedynie 35% prawd do zawodnika. Pozostałe 65% jest własnością Soccer Investment Management. Ostatnio Del Nido rozpoczął negocjacje z tą firmą w sprawie odkupienia tych praw, jednak jak się okazało, SIM bardziej niż sprzedażą posiadanego pakietu, zainteresowane jest wykupieniem praw od Sevilli.
Sam zawodnik przyznał w zeszłą sobotę, że "coś w Sevilli idzie nie tak". Wczoraj wrócił do tego w wywiadzie dla Globo Esportes: - Naprawdę wiem o zainteresowaniu ze strony Madrytu, ale nie wiem, czy klub się zgodzi na ten transfer. To nie czas na rozmowy o tym. Obecnie rozmawiam z moim klubem na temat odnowienia kontraktu, ale nic z tego nie wynika - powiedział.
Real Madryt wykonuje pierwsze kroki w celu sprowadzenia Pichichi z Sewilli. Kontuzja van Nistelrooya otworzyła oczy trenerom i dyrektorom; posiadanie dwóch dziewiątek jest konieczne.
Królewscy coraz częściej myślą o Fabiano
Spekulacji transferowych ciąg dalszy
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się