REKLAMA
REKLAMA

Van Dijk: Ruud zagra z Barçą

Holenderski lekarz uspokaja kibiców i samego zawodnika
REKLAMA
REKLAMA

Lekarz, który operował w ostatni wtorek Ruuda van Nistelrooya, Cornelius Nicolaas van Dijk jest przekonany, że holenderski snajper będzie gotowy na pojedynek z FC Barcelona, który odbędzie się 7 maja. Zaraz po zakończeniu zabiegu Holender uspokajał Van Gola: "Jeśli rehabilitacja będzie przebiegać poprawnie, zagrasz z Barçą. Operacja zakończyła się sukcesem i już wkrótce wrócisz na boisko". Van Dijk przekazał to samo również przedstawicielom sztabu medycznego Królewskich. Słowa to z pewnością uspokoiły van Nistelrooya, który miał wtedy za sobą 24 godziny wielkiego napięcia. Śmiało można stwierdzić, że były to jedne z najtrudniejszych chwil holenderskiego snajpera w całej piłkarskiej karierze.

Ruud, który już miał dość tego, że stan jego kostki w ogóle się nie poprawia, postanowił w ostatni poniedziałek zadzwonić do lekarza narodowej reprezentacji Holandii, van Dijka, którego darzy ogromnym zaufaniem. "Przyjeżdżaj do mnie", odpowiedział bez wahania holenderski doktor. I 24 godziny później, po konsultacji z Realem Madryt, van Nistelrooy udał się do Amsterdamu, aby poradzić się van Dijka.

Noc z poniedziałku na wtorek była dla Holendra naprawdę długa. Ruud stawił się w klinice AMC około godziny siódmej wieczorem i od razu poddał się badaniom. Po przeprowadzeniu wszystkich testów i prób oraz po konsultacji z przedstawicielami Blancos, rozpoczęło się zebranie, które trwało aż do samego poranka. Przez trzy godziny wszyscy zgromadzeni lekarze rozważali możliwe wyjścia z tej sytuacji. Ostatecznie van Nistelrooy zaakceptował propozycję van Dijka - poddanie się operacji.

Holenderski lekarz zapewnił, że operacja będzie najbezpieczniejszym i najpewniejszym wyjściem, które zapewni Ruudowi powrót na ostatnie mecze sezonu oraz nie zagrozi jego udziałowi na Euro. Van Gol przystał na tę propozycję i nazajutrz rano leżał już na stole operacyjnym. Przedstawiciele Realu Madryt poinformowali, że zabieg odbył się o pierwszej popołudniu, ale prawda jest taka, że miał miejsce o pierwszej w nocy. Zespół z Madrytu starał się utrzymać całą tę operację w tajemnicy, jednak Marca zdołała dojść do sedna sprawy przed czasem.

Wczorajsza konsultacja
Po zabiegu, Ruud spędził całą noc w klinice ACM w towarzystwie klubowego lekarza, Luisa Serratosa. Mimo to, że operacja była bardzo łatwa, a sam zawodnika czuł się świetnie, postanowiono, że lepiej będzie, jeśli van Nistelrooy spędzi spokojną noc w szpitalu w Amsterdamie. Jak się okazało, po zabiegu nie było żadnych powikłań, dlatego już o ósmej rano Van Gol udał się na konsultację do doktora van Dijka. Holenderski lekarz uznał, że wszystko jest w porządku i zezwolił na powrót snajpera Królewskich do Hiszpanii. Tym samym, Ruud opuścił klinikę o dziewiątej rano i o 12:30 był już w Madrycie.

Fot: Ruud podczas wczorajszego powrotu do Madrytu

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (41)

REKLAMA