REKLAMA
REKLAMA

Drenthe i Soldado w pierwszym składzie?

Szykuje się niespodzianka na Depor
REKLAMA
REKLAMA

Z tego, co dowiedział się jeden z dziennikarzy gazety AS wynika, że Bernd Schuster zamierza wystawić dzisiaj dosyć zaskakujący atak, bowiem wystąpić na nim mieliby Royston Drenthe, Raúl oraz Roberto Soldado. Co do tego ostatniego, byłby to jego debiut w wyjściowym składzie Królewskich w ligowym meczu. Wychowanek Blancos rozegrał w tym sezonie w La Liga tylko 58 minut na 2.430 możliwych. Tylko jeden raz znalazł się w pierwszej jedenastce, a miało to miejsce 2 stycznia w rewanżowym meczu z Alicante w ramach Copa del Rey.

Nie można mieć żadnych zastrzeżeń do Schustera o to, że środkowego napastnika (van Nistelrooy) zastępuje innym środkowym. Jeśli dodać do tego jeszcze wielką motywację, jaką Soldado bez wątpienia ma, może wyjść z tego naprawdę coś ciekawego. Jedno jest pewne, wychowanek, za którego powrotem opowiadał się Pedja Mijatović, wygrał bezpośredni pojedynek z Javierem Saviolą, o którego swego czasu prosił sam Schuster. Argentyńczyk w meczu z Espanyolem siedział na ławce, a teraz nie dostał nawet powołania.

To, że w pierwszym składzie wystąpi również Drenthe (po raz siódmy w tym sezonie w La Liga) jest spowodowane tym, iż do pełnej sprawności nie wrócił jeszcze Robinho. Schuster wspomniał na wczorajszej konferencji prasowej, że powrót Brazylijczyka w meczu z Recreativo był wymuszony i zdecydowanie zbyt szybki. Jednak Robson udał się wraz z drużyną do Galicji.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (117)

REKLAMA