Napastnik Liverpool FC, Fernando Torres, zaproszony został do programu El Mirador organizowanego przez Punto Radio. Hiszpan poruszał wiele istotnych tematów, mówił o przeszłości w Atlético, aktualnej sytuacji w Anglii, ale skomentował także kontrowersyjne zdjęcie z ostatnich dni, na którym prezes Atleti, Enrique Cerezo, pozował z koszulką Realu Madryt. "Każdy ma swoją opinię. Prawda jest taka, że nie mam pojęcia jak należałoby to odebrać, ale widok Cerezo z koszulką Realu Madryt jest ciężki".
El Nińo zapytany również został o odpadnięcie Królewskich z Ligi Mistrzów i zaznaczył, że wcale nie jest w związku z tym szczęśliwy: "Nie jestem zadowolony, nic z tych rzeczy. To moi koledzy i życzę im wszystkiego najlepszego".
- To wielki przykład dla Hiszpanów. Zawsze miał czas, by zapytać co u mnie i pomóc mi. Raúl był dla mnie dobrym wsparciem. Uważam, że rozgrywa świetny sezon. Pcha Madryt naprzód. Nosi tę koszulkę już tyle lat... i wciąż o coś gra. Madryt to nie byle jaki klub - powiedział Torres, zapytany o Raúla.
Fernando Torres: Nie cieszę się z porażki Realu
Napastnik Liverpoolu traktuje Real Madryt inaczej niż Agüero
REKLAMA
Komentarze (67)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się