Menu
Fufu / Kiełbol / własne

Szukając dziury w całym...

...czyli jak to z tym golem było

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Dyskusji po wczorajszym meczu z Espanyolem nie widać końca. Jedną z najciekawszych kwestii okazuje się być zaskakująco stracona bramka przez naszych ulubieńców. Kto zawinił, nie dopełnił obowiązku krycia w polu karnym? Część kibiców z pewnością dała się zwieść realizatorowi transmisji, który wskazał Marcelo i zasugerował winę młodego Brazylijczyka.

Tymczasem lewy obrońca Blancos znajdował się w zupełnie innym miejscu! Marcelo strzegł bliższego słupka bramki, a następnie wybiegł w kierunku dośrodkowującego rywala. Powyżej prezentujemy ustawienie graczy Realu w momencie podania. Najbliżej piłki ustawiony jest Raul. Trójka piłkarzy stojących przed biało-niebieską grupą to (zaczynając od linii końcowej) Marcelo, Guti, Miguel Torres. Graczami Espanyolu zainteresowani są przede wszystkim Baptista, Pepe, Heinze oraz zamykający akcję Diarra.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Ciekawie przedstawia się sytuacja w okolicach 11. metra, gdzie liczebną przewagę mają gracze Espanyolu! Pięciu piłkarzy z Barcelony rywalizuje z czterema piłkarzami Królewskich. Na zdjęciu powyżej zaznaczyliśmy pary, które tworzyły się się tuż przed wznowieniem gry.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Kolejna fotka udowadnia, że w polu karnym istniało pięć par! Niestety w wyniku ruchu napastników bez krycia pozostał Valdo, odpuszczony przez Miguela Torresa. Postawa Hiszpana wydaje się o tyle zaskakująca, że przy wcześniejszych stałych fragmentach gry również odpowiadał za tego zawodnika. Miguel pilnuje rywala na piłkarski radar. Na domiar złego nie kryje „od bramkił?, a ma rywala za plecami! W chwili dośrodkowania jest bezradny i może jedynie oglądać fantastyczne zachowanie przeciwnika, co doskonale widać na ostatniej klatce.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Graczy Espanyolu należy pochwalić za świetne rozwiązanie stałego fragmentu gry. Dodajmy, że rozegranie wygląda na absolutnie wyćwiczone na treningach i nie ma mowy o przypadku.

Sytuację analizowali Kiełbol i Fufu.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!