Roberto Soldado zagrał wczoraj w końcówce meczu z Espanyolem. Oceny komentatorów są zgodne - znów nie wykorzystał szansy na przekonanie do siebie Bernda Schustera. A co sam zawodnik miał do powiedzenia po meczu?
- To prawda, że sytuacja, w jakiej się znajduję, nie jest ulubioną przez piłkarzy. Cieszę się tylko, że kibice o mnie pamiętają, chociaż gram tak niewiele. I to zachęca mnie do pracy i szukania okazji do gry - pociesza się piłkarz.
- Bardzo chciałem zdobyć dziś gola i byłem nawet blisko - kontynuuje Soldado. - Wierzę, że każdy życzy mi strzelenia bramki. W mojej sytuacji muszę pokazywać trenerowi, że mi zależy, że potrafię wykorzystać daną mi szansę. Z pewnością mogę coś temu zespołowi dać. Mamy naprawdę bardzo dobrą atmosferę w drużynie, dlatego zawodnikom, którzy grają niewiele, łatwiej jest znieść prywatne rozczarowania. Bernd Schuster rozmawiał ze mną, wiem, że mam jego wsparcie oraz rady, jakich mi udziela - kończy wychowanek Realu Madryt.
Soldado: Chciałbym grać częściej
Rezerwowy napastnik po meczu
REKLAMA
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się