REKLAMA
REKLAMA

Cesar krytykuje sędziego

Bramkarz Realu Saragossa uważa, że to arbiter dał wczoraj zwycięstwo Barcelonie
REKLAMA
REKLAMA

Bramkarz Realu Saragossa i zarazem były golkiper Królewskich, Cesar Sanchez, nie krył rozgoryczenia po wczorajszej domowej porażce z Barceloną, do której przyczynił się sędzia. Arbiter w końcówce meczu podyktował dla Katalończyków bardzo kontrowersyjny rzut karny, pewnie zamieniony przez Brazylijczyka Ronaldinho na zwycięską bramkę.

– To mógł być błąd człowieka... ale widziałem rzut karny, który nie byłby karnym gdzie indziej – przekonywał – Jestem pewien, że nie zostałby on podyktowany w innym meczu. Lecz stało się i teraz to interesujące, że rywalizacja w lidze zmniejszyła się do pięciu punktów.

Drużynie Cesara sędzia również podyktował w pierwszej połowie wątpliwego karnego, nie wykorzystanego przez Diego Milito. Mimo to gospodarzom udało się w drugiej odsłonie meczu doprowadzić do remisu 1-1, lecz w końcówce ostateczny rezultat meczu ustalił właśnie Ronaldinho. Po zwycięstwie Barcelony i porażce Królewskich z Betisem różnica punktów dzieląca w tabeli oba zespoły zmniejszyła się do pięciu punktów.

Ostatnie aktualności

Uraz Raúla

Kapitan ucierpiał w spotkaniu z Betisem

84
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA