REKLAMA
REKLAMA

Cicinho: Nie byłem szczęśliwy w Madrycie

Brazylijczyk wyjaśnia dlaczego odszedł z Realu
REKLAMA
REKLAMA

Już we wtorek Królewscy zmierzą się w stolicy Włoch z Romą w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Dla Brazylijczyka Cicinho, niedawnego piłkarza Realu Madryt, który nie znalazł uznania w oczach Bernda Schustera i przeniósł się do Italii, będzie to wyjątkowe spotkanie. Cicinho przy okazji tego pojedynku postanowił ujawnić kulisy jego odejścia z Madrytu.

– Nie byłem szczęśliwy w Realu. Byłem smutny, ponieważ na początku sezonu Schuster w rozmowie ze mną powiedział, że nie będę grać, bo woli postawić na Sergio Ramosa – wyznał były zawodnik Blancos.

To była trudna decyzja, ale prawy obrońca zdecydował się wtedy opuścić stolicę Hiszpanii. – Rozmawiałem o tym z żoną, ojcem, matką, z Donim oraz innymi Brazylijczykami grającymi w Romie i wtedy podjąłem decyzję – powiedział.

Cicinho podkreślił kluczową rolę jaką w całej operacji odegrał szkoleniowiec włoskiego zespołu Luciano Spalletti. – Zapytał mnie ile chciałem i to dało mi siłę. Fajnie się z nim pracuje, ćwiczy zawsze wspólnie z nami, jest bardzo spokojny.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (70)

REKLAMA