Nie pierwszy raz otrzymał propozycję trenowania z pierwszą kadrą Realu Madryt, jednak dopiero wczoraj udało mu się wziąć udział w zajęciach Bernda Schustera. Dani Parejo, bo jego oczywiście mam na myśli, został nagrodzony za dobrą dyspozycję w meczach Castilli, która często przekłada się na zwycięstwa rezerw. Canterano uczestniczył w środę w sesji treningowej pierwszego zespołu, co niewątpliwie na dłużej zapadnie mu w pamięć. Okazję do pracy u boku takich sław futbolu jak Raúl, Diarra czy Guti nastolatek skomentował słowami: "Z nimi każdego dnia możesz nauczyć się nowych rzeczy, są najlepsi na świecie".
– Jestem bardzo zadowolony z możliwości treningu z pierwszym zespołem. Schuster już mi to kiedyś zaproponował, ale z powodu problemów z zębami nie mogłem ćwiczyć. Na każdych zajęciach możesz nauczyć się nowych rzeczy od tych zawodników, ponieważ mają o wiele więcej doświadczenia i są najlepszymi piłkarzami na świecie – wychwalał starszych kolegów Parejo.
– Przybycie tutaj, aby trenować u ich boku, wydaje się wysoko powieszoną poprzeczką, ale kiedy pracujesz z nimi na boisku, już się tak nie czujesz. Trzeba wierzyć, że to możliwe i ciężko pracować dzień po dniu, żeby osiągnąć cel. Wymagania na każdych zajęciach są bardzo wysokie. Takie zresztą być powinny, bo inaczej drużyna nie byłaby liderem z sześcioma punktami przewagi nad drugim zespołem. Ma to dobry wpływ na przygotowanie fizyczne i wytrzymałość zawodników w spotkaniach na najwyższym poziomie – przyznał canterano.
Zaledwie osiemnastoletni Dani Parejo wyrósł na jednego z najbardziej obiecujących wychowanków La Fábrica i przed tym sezonem włączono go do kadry Castilli, aby miał okazję występować na boiskach Segunda División B. Do Madrytu przybył ze szkółki UD Espinilla, klubu w którym grał jego ojciec. Rozwój jego sportowej kariery był w dużej mierze zasługą Michela, który wypatrzył nastolatka i sprowadził do zespołu Juvenil A, skąd Daniel awansował do Realu Madryt C. Sezon zakończył Mistrzostwem Europy U-19 i niezapomnianą bramką, która zapewniła reprezentacji Hiszpanii triumf.
Aktualne rozgrywki rozpoczął jako członek drugiej drużyny, w której barwach prezentuje się wyśmienicie. Może kierować poczynaniami kolegów ze środka pomocy lub swojej ulubionej pozycji – mediapunta. Dysponuje świetnym uderzeniem, co udowodnił w zeszłą niedzielę zdobywając bramkę na wagę zwycięstwa, wspaniałym przeglądem pola oraz szerokim wachlarzem nieszablonowych zagrań.
Parejo: Można się wiele nauczyć
Wrażenia wychowanka po pierwszym treningu z Schusterem
REKLAMA
Komentarze (39)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się