Ruud van Nistelrooy musiał zejść z boiska zaraz po zakończeniu pierwszej połowy wczorajszego meczu z Almeríą. Okazuje się, że powodem zmiany bardzo doświadczonego Holendra był uraz prawej kostki. Ruud zszedł do szatni w asyście kilku lekarzy Królewskich i ostatecznie okazało się, że ból nie pozwolił mu wybiec na drugą połowę. Jednak wszystko wskazuje na to, że holenderski snajper nie powinien mieć żadnych problemów z występem w niedzielnym meczu, w którym to Blancos zmierzą się z Realem Valladolid. Sam Schuster na wczorajszej konferencji przyznał, że "kontuzja wcale nie jest groźna".
Większe obawy pojawiają się, jeśli chodzi o środowy mecz reprezentacji Holandii, na który Ruud miał być z początku powołany. Kolejnym zawodnikiem, który również zakończył wczorajsze spotkanie z lekkim urazem, jest Sergio Ramos. Obrońca Królewskich zdołał rozegrać całe 90 minut, jednak przez bóle w prawej nodze jego występ w środowym meczu Hiszpania - Francja stoi pod znakiem zapytania. Ale, podobnie jak w przypadku Holendra, Ramos powinien być gotowy na Valladolid.
Natomiast piłkarzem, który w następnej kolejce Primera División na pewno nie zagra, jest Wesley Sneijder. Holender ujrzał we wczorajszym meczu swoją piątą żółtą kartkę i w niedzielę będzie musiał pauzować.
Ruud i Ramos lekko kontuzjowani
Jednak obaj powinni być gotowi na Valladolid
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się