Roberto Soldado pozostanie w Realu Madryt przynajmniej do czerwca. Taka jest bowiem wola klubu, który ogłosił to już samemu zawodnikowi. Piłkarzem interesowało się wiele klubów, na czele z Valencią, Getafe i Espanyolem, oferując młodemu napastnikowi zmianę otoczenia.
Działacze zdają sobie sprawę z trudnej sytuacji Soldado, jednak po dogłębnej analizie stwierdzono, że należy przedstawić dobro klubu nad dobro zawodnika. Sezon jest bardzo długi i niespodziewana kontuzja w każdej chwili mogłaby zatrzymać rewelacyjnego van Nistelrooya. Mijatović jest zdania, że lepiej się na taki wypadek ubezpieczyć.
Jedynie nagły wypadek mógłby spodować, by Schuster zaczął regularnie stawiać na Roberto. Dlatego też prezes Getafe, Miguel Angel Torres, do ostatniej minuty okienka transferowego będzie walczył o tego piłkarza.
Real nie puści Soldado
Królewscy nie chcą oddawać Roberto
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się