Kiko Casilla, były golkiper Realu Madryt, w weekend zanotował niezbyt udany debiut w barwach Espanyolu, który ostatecznie poległ w Valladolid.
Młodzik, którym zainteresowanie wykazuje Arsenal, pojawił się na placu gry w drugiej połowie i zmienił kontuzjowanego Ińakiego Lafuente. "To spełnienie marzeń", powiedział 21-letni bramkarz po meczu.
- Mój debiut był średnio udany. Z jednej strony przegraliśmy, ale z drugiej spełniło się moje marzenie. W przerwie Tintin Márquez polecił mi, bym zaczął się rozgrzewać, ponieważ w jego mniemaniu Lafuente nie dokończy meczu. Nie miałem czasu o tym myśleć. Nie lubię dostawać takich szans, ale nie było wyjścia - mówił Kiko.
Casilla dołączył do Espanyolu po czterech sezonach spędzonych w Realu Madryt C i Castilla i jest podekscytowany myślą o debiucie przed własną publicznością. "Każdego dnia trenuję, by pokazać, że mogą na mnie liczyć, jeśli coś się stanie i byłem cierpliwy. Gra na Montjuïc napawałaby mnie dumą i jeśli zagram, postaram się zrobić to jak najlepiej", zakończył były zawodnik Realu.
Casilla: Moje marzenie się spełniło
Były bramkarz Królewskich zadebiutował w barwach Espanyolu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.