Jak donosi prasa, porażka z Realem Madryt na Camp Nou wywarła spory wpływ na zachowanie się największego gwiazdora Barcelony - Ronaldinho. Piłkarz chodzi uśmiechnięty i zadowolony, ale ponoć widać iż nie tak bardzo jak jeszcze kilka miesięcy temu. El crack zdaje sobie sprawę z tego, że kibice Blaugrany obarczają go największą winą za przegraną z Królewskimi i to na własnym stadionie. Dali mu to wyraźnie do zrozumienia przed jego wylotem do Brazylii z lotniska El Prat w stolicy Katalonii.
Przegrana z Realem była ciężka, trudno to przeżyć - powiedział sam zainteresowany w jednym z wywiadów. Brazylijczyk na każdym kroku stara się wyrazić swoje zmartwienie i ból związane ze swoim ostatnim występem. Problem polega jednak na tym, że kibice Barcelony wierzą mu coraz mniej. Na dodatek często się mówi o jego odejściu z drużyny.
Brazylijczyka wspiera inny wielki talent Blaugrany - Leo Messi. Zdaniem młodego Argentyńczyka Ronaldinho zostanie w Barcelonie, trzeba tylko dodać mu otuchy, co pozwoli na odzyskanie wiary w siebie.
Komentarz RealMadrid.pl
Cóż, problemy Ronaldinho nieszczególnie może interesują kibiców Realu, ale skąd my to znamy? Przerabialiśmy to już w Madrycie kilkakrotnie - Ronaldo, Makélélé, Eto'o i jeszcze parę innych nazwisk. A może to tylko plotki? W każdym bądź razie mamy nadzieję, że rewanż na Bernabéu będzie również znakomitym widowiskiem w wykonaniu obu drużyn.
Bóle Ronaldinho
Porażka z Realem była ciężka - stwierdził gwiazdor Barcelony
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (58)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.