Nazwiska Mirko Vucinicia (na fotografii) i Adriana Mutu znalazły się w notesie Predraga Mijativicia - takimi rewelacjami zaskoczyła dziś "Marca". Według hiszpańskiej gazety, wstępne negocjacje na temat transferów snajperów odpowiednio Romy i Fiorentiny rozpoczną się lada chwila. I pomimo że przez ostatni miesiąc głośno spekulowało się o wzmocnieniu składu Drogbą, Berbatovem albo Ibrahimoviciem, dziś uwaga Realu Madryt koncentruje się właśnie na duecie Vucinić-Mutu.
Mutu - rumuński fenomen Fiorentiny
Śledząc poczynania Adriana w sezonie 2007/2008, można odnieść wrażenie, że utalentowany rumuński gracz wreszcie na nowo odnalazł formę. Po kryzysie w Chelsea i zawieszeniu nałożonym przez FIFA za zażywanie kokainy, Mutu ocknął się w barwach zespołu z Florencji i znowu strzela bramki. We Włoszech mówi się, że 28-latek mógłby opuścić Fiorentinę za 17 mln euro albo w ramach wymiany za któregoś z madridistas - prawdopodobnie Diarrę.
Vucinić - crack z Czarnogóry
Rodak Mijatovicia to inny napastnik, którym interesują się włodarze Królewskich. Grający w AS Roma, zaledwie 23-letni Mirko Vucinić, spełnia wszelkie oczekiwania stawiane przed ewentualnym nowym snajperem Realu Madryt - ma talent, ambicję, zmysł strzelecki i przyszłość przed sobą. Kiedy kontuzja Francesco Tottiego wykluczyła go z gry na ponad dwa miesiące, Czarnogórzec z powodzeniem go zastępował.
Vucinić i Mutu obserwowani
Najnowsze spekulacje, kim interesuje się Real
REKLAMA
Komentarze (85)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się