Brian Barwick jest dyrektorem generalnym FA, czyli Football Association, angielskiego odpowiednika PZPN. Po szokującym dla tamtejszych kibiców rozstrzygnięciu eliminacji do Mistrzostw Europy 2008 i zwolnieniu trenera McClarena, angielscy działacze poszukują najlepszego kandydata do objęcia reprezentacji dumnych, choć obecnie upokorzonych Synów Albionu. Nazwiska jakie pojawiają się na dziennikarskich listach to przede wszystkim Mourinho, Capello i Klinsmann. Niepodziewanie do tego zacnego grona dołączył także Bernd Schuster.
I tu wracamy do postaci Briana Barwicka, który dzwonił do trenera Realu Madryt, by spytać o ewentualną możliwość odejścia z klubu i przejęcia angielskiej kadry. Na szczęście Schuster nigdzie się nie wybiera, gdyż jego życiowym celem i wyzwaniem jest prowadzenie Królewskich.
Rosną natomiast szanse Fabia Capello. Były szkoleniowiec Realu bardzo chciałby objąć wolną i prestiżową posadę i wiele wskazuje na to, że wkrótce znów spotka się z Davidem Beckhamem.
Trzeba podkreślić, że informację o zainteresowaniu Schusterem ze strony Anglików podaje dziennik Marca specjalizujący się ostatnio w przeróżnych sensacyjnych doniesieniach.
Schuster trenerem reprezentacji Anglii?
Anglicy dzwonią do Bernda
REKLAMA
Komentarze (68)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się