Iker Casillas w piątek odsłonił w madryckim Muzeum Wosku figurę woskową samego siebie, która ma na celu oddanie hołdu bramkarzowi Realu Madryt. Kapitan reprezentacji Hiszpanii, który 12 czerwca odwiedził muzeum w celu pobrania wymiarów zawodnika, pozytywnie odebrał swoją podobiznę i podziękował madryckiemu muzeum.
Figura woskowa przywdziana jest w trykot Realu Madryt, podarowany muzeum przez samego piłkarza, i mierzy 185 centymetrów, czyli dokładnie tyle samo, ile bramkarz. Do wykonania tej figury zostały użyte 53 kilogramy wosku, dodatkowo implantowano naturalne, ciemne włosy i brązowe, sztuczne oczy. Widoczne są też porcelanowe zęby golkipera i łzy szczęścia (zdjęcie, na którym wzorowano się przy tworzeniu figury, wykonano po golu Raula z Barceloną).
Od teraz, Ikera Casillasa w Muzeum Wosku w Galerii Sportowców będzie można zobaczyć obok takich sław, jak piłkarzy Zinédine'a Zidane'a, Raúla Gonzáleza, Fernando Torresa, Pelé, Zarry, Zamory, Piru Gainza, ale także obok zawodników z innych dziedzin sportu, jak koszykarzy Paua Gasola i Michaela Jordana, tenisistów Rafaela Nadala i Arantxy Sánchez Vicario, kolarzy Miguela Induraina i Federico Martína Bahamontesa, kierowców Fernando Alonso, Michaela Schumachera, Carlosa Sainza, Angela Nieto, Sito Ponsa i Alexa Crivillé lub atletów Jesúsa Carballo i Eleny Gómez.
Sam zainteresowany powiedział: "Byłem nieco zaskoczony, ponieważ figura jest dokładnie tego samego wzrostu i jestem bardzo szczęśliwy, ponieważ podobieństwo jest niesamowite". W dodatku, chciał "podziękować muzeum za bardzo dobre uwiecznienie mojej osoby, dla mnie to przywilej. Przepełnia mnie duma osobista, że tu jestem i mam nadzieję, że pozostanę taki sam, z takim samym pragnieniem wykonywania rzeczy".
Casillas uwieczniony w muzeum
Iker ma swoją figurę w Muzeum Wosku
REKLAMA
Komentarze (55)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się