Real Madryt wyraża niezadowolenie i złość po tym, jak Liverpool „sprzątnął" Królewskim argentyńskiego młodego gwiazdora, 16-letniego Gerardo Brunę. Argentyńczyk odrzucił profesjonalne warunki proponowane przez Real Madryt, z którym był związany przez ostatnie 3 lata i podpisał trzyletni kontrakt na Anfield Road, gdzie Rafa Benitez szuka gwiazd przyszłości.
Michel, trener drużyny młodzieżowej Realu Madryt, skrytykował The Reds za ten transfer, który jego zdaniem wpisuje się w normalne zachowanie angielskich klubów.
– Byłem zaskoczony, gdy Bruna odszedł, ponieważ był z nami przez ostatnie trzy lata i gdy tylko miał dojrzeć, Liverpool nam go zabrał. – mówi Michel w "The Sun". - Oto, co się dzieje na okrągło w Anglii. Kiedy widzą kogoś, kto im się podoba, po prostu go biorą. Podpisują z chłopakiem profesjonalny kontrakt, składają wszelkiego rodzaju obietnice, a później umieszczają go w rezerwie i nie dopuszczają do meczu o stawkę. Ilu młodych graczy zabranych przez Liverpool, Chelsea czy Arsenal grało dla ich pierwszych zespołów, a ilu z nich powróciło?
Madryt wściekły na Liverpool
O co poszło? O Brunę
REKLAMA
Komentarze (92)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się