Iker Casillas bardzo szybko odpowiedział na dzisiejsze informacje prasy, z których można się było dowiedzieć, że Juande Ramos bardzo chciałby ściągnąć do Tottenhamu Hotspur bramkarza Królewskich. Iker zapewnił na falach stacji Telemadrid, że nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że chce pozostać w Madrycie. Golkiper Blancos wyznał, że nie widzi się w żadnym innym klubie, a odszedłby tylko wtedy, kiedy trener nie chciałby go w składzie. Jak podało dzisiejsze wydanie dziennika El Mundo, klub Juande Ramosa zamierza złożyć ofertę za Casillasa w wysokości 40 milionów euro. Sam Iker przyznał, że nic na ten temat nie wie i uznał, że ta suma pieniędzy jest niewiarygodna.
Golkiper Królewskich, który znajduje się obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Hiszpanii, która zmierzy się w najbliższych dniach ze Szwecją i Irlandią Północną, nie przykłada zbytniej uwagi do zainteresowania Tottenhamu. "Są pewne rzeczy, które się publikuje i dużo o nich rozmawia. My, piłkarze musimy po prostu to dobrze znosić", wyznał Casillas, dodając po chwili: "Nie lubię ciągle powtarzać, jak wielkim madridistą jestem". Iker nie wątpi w to, że pozostanie w Madrycie. "Wypełnię swój kontrakt - tego jestem pewny. Jestem tutaj od ośmiu lat i byłoby mi bardzo ciężko stąd odejść", zakończył.
Casillas: Nie zostawię Realu Madryt
Szybka odpowiedź Ikera na dzisiejsze spekulacje
REKLAMA
Komentarze (104)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się