Portugalski obrońca Realu Madryt, Pepe, oraz skrzydłowy Javier Balboa wdali się w bójkę podczas porannego, piątkowego treningu w Valdebebas. Wszystko zaczęło się, gdy dziennikarze powoli opuszczali murawę, gdzie piłkarze przeprowadzali rozgrzewkę. Po ostrej wymianie zdań, dwójka rozpoczęła bijatykę, a jedno z uderzeń Balboy zatrzymało się na twarzy Pepego, który schodził z murawy krwawiąc.
Pepe i Balboa, skłóceni zawodnicy, to piłkarze, o których mówi się ostatnimi czasy najwięcej. Były piłkarz FC Porto, który w końcu pokonał długą kontuzję, znów stał się bohaterem Madrytu, po tym jak przyjął sierpowy od Balboy. Wychowanek Królewskich z kolei znów zaskakuje. Na początku Schuster na niego stawiał, zaliczył dobry sezon przygotowawczy, lecz w trakcie sezonu właściwego zniknął z głowy niemieckiego trenera i liczyć może jedynie na dogrywanie końcówek spotkań.
Teraz trzeba będzie poczekać, by przekonać się, czy klub wyciągnie jakiekolwiek konsekwencje w sprawie tego niemiłego incydentu. Pepe i Balboa, na co dzień niezbyt kontrowersyjne osoby, pokazali swoje alter ego.
Bójka na treningu
Pepe i Balboa głównymi zainteresowanymi
REKLAMA
Komentarze (194)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się