Tuż po spotkaniu Realu Madryt z Sevillą, w którym Królewscy polegli 0:2, drugi kapitan Blancos, Guti, oświadczył, że wynik jest niesprawiedliwy. W wypowiedzi dla Radio Marca nie szczędził słów krytyki pod adresem sędziego Alvareza Izqueirdo i nie krył swej złości. Parę słów playmaker powiedział tuż po zakończeniu meczu.
"To nie była porażka. To rabunek!", oświadczył Guti. Blondwłosy pomocnik był wyraźnie niezadowolony z występu sędziego i nie wytrzymał prawdopodobnie po faulu Renato na nim, kolejnym w tym spotkaniu, po którym sędzia jedynie ogwizdywał wolne, nie zwracając uwagi na ostrą grę gospodarzy.
Guti będzie żałował otrzymanej żółtej kartki, ponieważ jest to jego piąty kartonik w obecnym sezonie, co powoduje, iż nie ujrzymy go w kolejnym meczu przeciw Mallorce. 31-letni pomocnik nie jest jedynym, który nie kryje swej pomeczowej frustracji. Wcześniej w ostrym tonie wypowiadali się między innymi Bernd Schuster i Predrag Mijatović.
Guti: To nie była porażka. To rabunek
Odważne słowa blondwłosego rozgrywającego
REKLAMA
Komentarze (241)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się