Raúl i van Nistelrooy, Podwójne R Madrytu, kolekcjonują kolejne gole. Zgodnie uszczypnęli bramki z Valencią (Holender dwie) i razem strzelili 15 z 33 goli, które Real Madryt zdobył w obecnym sezonie we wszystkich rozgrywkach. Raúl siedem (dwie w Lidze Mistrzów), van Nistelrooy osiem (trzy w Lidze Mistrzów). A wszystkie z nich w pierwszych trzynastu meczach sezonu (nie licząc Superpucharu Hiszpanii).
W zeszłym roku po dziewiątej kolejce kapitan i holenderski napastnik strzelili razem dwanaście bramek: Raúl pięć (trzy w lidze, dwie w Lidze Mistrzów), a Ruud siedem (trzy w lidze i cztery w Lidze Mistrzów). W kolejnym spotkaniu, dziesiątej kolejce Primera División, genialny Van the Man ustrzelił cztery gole w Pampelunie i zaszachował wszystkich.
Słychać liczne głosy, domagające się powołania Raula do reprezentacji. Van Nistelrooy dostąpił już tego zaszczytu w tym sezonie. Po meczu z Valencią, królewska Siódemka rozmawiała z dziennikarzem El Larguero. Wytłumaczył, dlaczego za każdym razem, gdy strzeli gola, wskazuje na swój grzbiet: "Lubią to moje dzieci, to nie ma żadnego szczególnego znaczenia. Nie potrzebuję się bardziej wyróżniać. Odznaczam się na boisku, w grze, w życiu codziennym. I tak od trzynastu lat... Jestem normalną osobą i zawsze szanuję swojego przeciwnika, kolegów z drużyny i cały świat. To podoba się moim starszym dzieciom".
- Jestem na uprzywilejowanej pozycji. Nawet teraz, po tak długim czasie, w którym przeżyłem wiele wspaniałych chwil - zakończył kapitan.
Raúl i Ruud coraz skuteczniejsi
15 z 33 bramek Madrytu zdobyła ta para
REKLAMA
Komentarze (40)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się