Dwaj podstawowi zawodnicy Sevilli, Andrés Palop i José Luis Martí nie odczuwają już bolesnych konsekwencji wyczerpującego meczu przeciwko Atlético Madryt, jaki rozegrali w środę. Obaj piłkarze narzekali na drobne urazy, jednak sztab medyczny Andaluzyjczyków stanął na wysokości zadania i doprowadził ich do pełnej sprawności. Oznacza to, iż Manolo Jiménez będzie mógł bez obawy skorzystać z usług bramkarza i pomocnika w najbliższym spotkaniu, kiedy na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán zawita przewodzący tabeli Real Madryt.
Podobnie wygląda sytuacja defensora – Ivicy Dragutinovicia. Serb wyleczył się z grypy, która uniemożliwiła mu otrzymanie powołania na pojedynek z Atlético i najprawdopodobniej wróci do zespołu. Nadal nie ma pewności, czy w kadrze na sobotni mecz znajdzie się Frederic Kanouté. Bramkostrzelny napastnik z powodów zdrowotnych pauzował w poprzedniej kolejce i do ostatniej chwili wahać się będzie decyzja, czy jest już gotowy do powrotu na boisko.
Palop i Martí zagrają w sobotę
Nie wiadomo natomiast, czy Kanouté zdąży wyzdrowieć
REKLAMA
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się