Ronaldo, brazylijski napastnik, który 30 stycznia tego roku przeszedł z Realu Madryt do AC Milan, powrócił do miasteczka sportowego Królewskich, aby obejrzeć na żywo spotykanie zespołu ACD Canillas, w którym występuje jego syn - Ronald. Przyjezdni zmierzyli się z młodzieżową drużyną Blancos. Ronaldo przyjechał do Valdebebas wczoraj popołudniu w towarzystwie swojego byłego kolegi z klubu, Robinho. Zawodnik Milanu, który jest obecnie kontuzjowany, wykorzystał swój pobyt w stolicy Hiszpanii do tego, aby obejrzeć występ swojego syna w meczu, który zakończył się dwubramkowym remisem.
Ronie nie pojawił się w miasteczku sportowym Realu Madryt od 30 stycznia, czyli dnia, w którym przeszedł do włoskiego klubu za 7,5 miliona euro. Brazylijczyk spędził w madryckim zespole cztery i pół sezonu. Jak się okazało, to właśnie brazylijski gwiazdor znalazł się w centrum uwagi podczas wczorajszego spotkania. Ronaldo fotografował się wraz z młodymi piłkarzami, a zdjęcia z tego wydarzenia na swojej oficjalnej stronie zamieścił klub ACD Canillas. Ronie żartował również na temat swojej wagi i swoich włosów. Wyznał również, że okres, w którym golił się na łyso, skończył się wraz z odejściem z Madrytu.
Jako ciekawostkę można dodać fakt, iż na meczu stawiła się również Milene Domingues, czyli matka Ronalda i jednocześnie była żona Ronaldo. Do rozwodu doszło w 2005 roku.
Ronaldo powrócił do Valdebebas
Brazylijczyk oglądał mecz swojego syna - Ronalda
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się