REKLAMA
REKLAMA

Powrót Pepe po 51 dniach

Obrońca Królewskich może otrzymać szansę w meczu z Espanyolem
REKLAMA
REKLAMA

Pepe podczas wczorajszego treningu powrócił na murawę i wszystko wskazuje na to, że praca nad wyleczeniem kontuzji wchodzi w ostateczną fazę. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to portugalski zawodnik może otrzymać kilka minut w sobotnim pojedynku z Espanyolem, aby powoli wchodzić w tok meczowy. Obrońca Królewskich przez 51 dni nie mógł wybiec na boisko ze względu na problemy mięśniowe, a cała rekonwalescencja trwała nieco dłużej niż na początku przewidywano.

Pepe, cztery dni po otwierającym tegoroczne rozgrywki ligowe meczu z Atlético Madryt, doznał naderwania mięśnia w prawym udzie. Na początku wydawało się, że uraz zostanie w pełni zaleczony po dwóch tygodniach. Jednak po tym okresie czasu defensor Królewskich w dalszym ciągu narzekał na ból, dlatego sztab medyczny postanowił przedłużyć okres rekonwalescencyjny. Teraz, po 51 dniach, wydaje się, że kontuzja jest już prawie wyleczona. Pepe pracował wczoraj na osobności wraz z trenerem od przygotowania fizycznego, który nadzoruje powrót Portugalczyka do pełnej sprawności. Sprawą podstawową jest unikanie niepotrzebnych przeciążeń prawego uda.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (55)

REKLAMA